Skontaktuj się znami

Jeżeli masz jakiekolwiek pytania - po prostu pisz: noninclusive.blogspot@gmail.com

środa, 26 lutego 2014

Muai Thai na Samui Stadium

Na walki Muay Thai mieliśmy iść w Bangkoku na Lumpinee Stadium, czyli światowy top of the top. Nie udało się, więc Rafał stwierdził, że pójdzie na walki na Koh Samui. Na Chaweng Beach są dwa stadiony i na każdym z nich walki są wtedy, kiedy drugi jest zamknięty. Jest drogo. Najtańszy bilet kosztuje 1500 THB (na Lumpinee 600 THB). Rafał poszedł sam, a Kasia tym czasem poszła sobie w miasto (co zresztą miało okazać się pamiętne w skutkach ale o tym dalej). Jako cel wybrał Samui Stadium, który jest nowszym i ponoć lepszym stadionem.
O ile gorszy może być poziom walk na Samui Stadium od walk toczonych w Bangkoku? O WIELE. Przede wszystkim trzyminutowe rundy trwały od półtorej do dwóch minut. Zawodnicy też nie byli najwyższych lotów. Do tego Rafał przeżył szok, kiedy okazało się, że pierwszą walkę będą toczyć DZIESIĘCIOLATKOWIE. Bez ochraniaczy i żadnej taryfy ulgowej, w pełni zawodowa walka. Niby człowiek wie, że takie rzeczy się tam dzieją i że walczą już sześciolatkowie, ale co innego słyszeć, a co innego zobaczyć na własne oczy. Zwycięzca walki dostał 1000 THB od jednego z "VIPów" siedzących przy ringu.
Ostatnią walką wieczoru był żenujący spektakl z cyklu; "Jesteś biały i chcesz walczyć - znajdziemy ci 10 kilo lżejszego Taja, którego obijesz niczym wór treningowym, a poczujesz się mistrzem". Włoski campione po walce mógł rzeczywiście spojrzeć w lustro i powiedzieć "jesteś zwycięzcą".
Najjaśniejszym punktem były występ akrobatyczny w przerwie walk.
Ogólnie NIE WARTO! Następnym razem Rafał zaciągnie Kasie na Lumpinee i nie będzie dyskusji !
Jeżeli nie będzie wam dane pójść na któryś ze stadionów w Bangkoku, to walki Muay Thai warto zaliczyć, dla samej atmosfery. Tajowie autentycznie przeżywają to, co się dzieje na ringu i bez przerwy robią zakłady.

Muai Thai na Samui Stadium, Koh Samui, Tajlandia

Zawodnicy w nerwach czekają na walkę
Ostatnie wskazówki a może namaszczenie
On chyba średnio chce tu być
To już pełnoletni fajterzy
Najjaśniejszy punkt wieczoru. Chłopaka można spotkać też wieczorami na Lamai Beach, gdzie daje pokazy z ogniem.
Tu cała walka dzieci:







A tutaj "the great white champion":



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz